Pozycjonowanie stron rozpoczęło się wraz z rozwojem pierwszych wyszukiwarek internetowych. Webmasterzy dążyli do tego, aby ich strona pojawiła się jako pierwsza w wynikach wyszukiwania dla danego zapytania. Początkowo nie było to trudne, gdyż wyniki w wyszukiwarkach opierały się na analizie słów kluczowych podanych przez autora w nagłówku strony. Później jednak, między innymi ze względu na łatwą manipulację słowami kluczowymi, wyszukiwarki zaczęły je ignorować, odwołując się bezpośrednio do treści strony.

Termin psychologia pochodzi z języka greckiego i dosłownie oznacza „naukę o duszy”. psycholog Będzin Nazwa ta jednak nie była znana ani używana przez starożytnych greków (stosowano wtedy gr. zwrot περι ψυχης). Nazwa „psychologia” została sztucznie utworzona dopiero w XVI wieku. Wilhelm Volkmann stwierdził, że po raz pierwszy zastosował ją Melanchton, jednak w 1987 roku André Lalande po przestudiowaniu dzieł Melanchtona stwierdza, że nazwa „psychologia” nie została tam użyta ani razu. Przyczyną tej pomyłki popełnionej przez Volkmanna było dziewiętnastowieczne wydanie dzieł Melanchtona, w którym Cardus G. Bretschneider w słowie wstępnym napisał: „Ta księga Melanchtona, pierwszego pośród znanych Niemców, traktuje o psychologii „. Tak więc słowo psychologia nie zostało użyte przez Melanchtona, ale przez dziewiętnastowiecznego redaktora jego dzieł.

Słowo „psychologia” po raz pierwszy w druku pojawiło się dopiero w 1590 roku, jako tytuł łacińskiej rozprawy Gocleniusa ΨΥΧΟΛΟΓΙΑ: hoc est, de hominis perfectione, animo, et in primis ortu huius, commentationes ac disputationes quorundam Theologorum & Philosophorum nostræ ætatis, quos versa pagina ostendit co można przetłumaczyć jako: „Psychologia, czyli o doskonałości człowieka, o duszy, a przede wszystkim o jej pochodzeniu rozważania i rozprawy tych współczesnych teologów i filozofów, których nazwiska znajdują się na odwrotnej stronie”[1]. Goclenius nie przywiązywał do tej nazwy zbyt wielkiej wagi, gdyż w jego późniejszych dziełach, słowo to nie występuje.

Pierwszeństwo Gocleniusa w zastosowaniu nazwy „psychologia” nie jest jednak pewne iż Eros i Psyche przedstawiały wcześniejszą formę zachowania gatunku ludzkiego. Według Williama Hamiltona pierwszy był Johanes Thomas Freigins, który rzekomo użył tej nazwy w 1575 roku w „Catalogus Locorum Communium”. Jeszcze wcześniej mógł jej użyć poeta ze Splitu Marko Marulić. Z jego biografii wydanej przez Franciscusa Natalisa wynika, że Marulić napisał łacińską rozprawę pt. „Psichiologia de ratione animć humanć liber I”. Rozprawa ta mogła powstać między 1510 a 1519 rokiem. Do czasu odnalezienia dzieł zarówno Freiginsa, jak i Marulića, pierwszeństwo w zastosowaniu słowa „psychologia” w druku ma cały czas Goclenius. Warto również zauważyć, że nazwa „psychologia” nie od razu się przyjęła. Przez cały XVII wiek stosowano nazwę „pneumatologia” (od gr. pneuma – tchnienie, duch). Do rozpowszechnienia nazwy „psychologia” przyczynił się dopiero w XVIII wieku niemiecki filozof Christian Wolff poprzez wydanie Psychologia empirica i Psychologia rationalis.

Ewolucja wyszukiwarek wywołała ewolucję pozycjonowania przechodzącego przez wszelkie algorytmy binarne i wektorową analizę treści strony. Dopiero wyszukiwarki oparte na analizie topologii sieci, zliczające linki (takie jak Google), podniosły poziom trudności pozycjonowania stron. Zaawansowane algorytmy analizy topologii sieci wielu osobom wydawały się odporne na wszelkiego rodzaju próby manipulacji/modyfikacji SERP, jednak zjawisko Google Bomb, polegające na masowym dodawaniu na stronach linku ze wskazanym przez pomysłodawcę anchor tekstem, pokazało drogę do łatwego modyfikowania indeksu.

Termin "pozycjonowanie" pojawił się ok. 2002 r, (zobacz również: darmowe typy bukmacherskie) wcześniej funkcjonował anglojęzyczny "web positioning". Pierwsze powszechnie znane "polskie" Google Bomb pojawiło się na przełomie 2003 i 2004 roku i polegało na linkowaniu ze słowem kluczowym kretyn adresu do sejmowej strony internetowej polskiego posła Andrzeja Leppera[4], co w efekcie dało pojawianie się wspomnianej strony na czołowych miejscach w wynikach wyszukiwania w Google dla hasła "kretyn" (zwykle jako pierwszy wynik). Akcja ta zyskała wielu naśladowców i podobne zjawiska można było zaobserwować dla innych słów i wyrażeń.

Skala działalności Google Bombing we wrześniu 2008 roku doprowadziła przed Sąd także młodego webmastera, 23-letniego Marka W. z Cieszyna, któremu został postawiony zarzut obrazy głowy państwa – Lecha Kaczyńskiego. Po wpisaniu w okno zapytań Google jednego z powszechnie uznawanych za obraźliwe słowa – strona www prezydenta RP pojawiała się jako jedna z pierwszych.

Pod koniec 2009 roku Google wprowadziło wyszukiwanie w czasie rzeczywistym (Real Time Search), polegające na przedstawianiu najaktualniejszych wyników z serwisów społecznościowych oraz mikro-blogów. 19 marca 2010 roku funkcja wyszukiwania w czasie rzeczywistym została oficjalnie wdrożona do polskiej wersji wyszukiwarki Google.

Algorytm wyszukiwarki odpowiedzialny za prezentowanie wyników na odpowiednich pozycjach analizuje kilkaset najważniejszych czynników strony i ciągle ulega modyfikacjom.

Optymalizacja dla wyszukiwarek internetowych (ang. Search engine optimization - SEO; zwana także pozycjonowaniem, ang. Web Positioning) - działania zmierzające do osiągnięcia przez dany serwis internetowy jak najwyższej pozycji w wynikach wyszukiwania wyszukiwarek internetowych dla wybranych słów i wyrażeń kluczowych.

W roku 2008 w związku z dominacją wyszukiwarki Google, działania SEO ograniczają się głównie do Google.

Pozycjonowanie stron rozpoczęło się wraz z rozwojem pierwszych wyszukiwarek internetowych. Webmasterzy dążyli do tego, aby ich strona pojawiła się jako pierwsza w wynikach wyszukiwania dla danego zapytania. Początkowo nie było to trudne, gdyż wyniki w wyszukiwarkach opierały się na analizie słów kluczowych podanych przez autora w nagłówku strony. Później jednak, między innymi ze względu na łatwą manipulację słowami kluczowymi, wyszukiwarki zaczęły je ignorować, odwołując się bezpośrednio do treści strony.

Ewolucja wyszukiwarek wywołała ewolucję pozycjonowania przechodzącego przez wszelkie algorytmy binarne i wektorową analizę treści strony. Dopiero wyszukiwarki oparte na analizie topologii sieci, zliczające linki (takie jak Google), podniosły poziom trudności pozycjonowania stron. Zaawansowane algorytmy analizy topologii sieci wielu osobom wydawały się odporne na wszelkiego rodzaju próby manipulacji/modyfikacji SERP, jednak zjawisko Google Bomb, polegające na masowym dodawaniu na stronach linku ze wskazanym przez pomysłodawcę anchor textem, pokazało drogę do łatwego modyfikowania indeksu.

Termin "pozycjonowanie" pojawił się ok. 2002 r, wcześniej funkcjonował anglojęzyczny "web positioning". Pierwsze powszechnie znane "polskie" Google Bomb pojawiło się na przełomie 2003 i 2004 roku i polegało na linkowaniu ze słowem kluczowym kretyn adresu do sejmowej strony internetowej polskiego posła Andrzeja Leppera, co w efekcie dało pojawianie się wspomnianej strony na czołowych miejscach w wynikach wyszukiwania w Google dla hasła "kretyn" (zwykle jako pierwszy wynik). Akcja ta zyskała wielu naśladowców i podobne zjawiska można było zaobserwować dla innych słów i wyrażeń.

Skala działalności Google Bombing we wrześniu 2008 roku doprowadziła przed Sąd (zobacz również: bonusy bukmacherskie bez depozytu)także młodego webmastera, 23-letniego Marka W. z Cieszyna, któremu został postawiony zarzut obrazy głowy państwa - Lecha Kaczyńskiego. Po wpisaniu w okno zapytań Google.pl jednego z powszechnie uznawanych za obraźliwe słowa - strona www prezydenta RP pojawiała się jako jedna z pierwszych.

Pod koniec 2009 roku Google wprowadziło wyszukiwanie w czasie rzeczywistym (Real Time Search), polegające na przedstawianiu najaktualniejszych wyników z serwisów społecznościowych oraz mikro-blogów. 19 marca 2010 roku funkcja wyszukiwania w czasie rzeczywistym została oficjalnie wdrożona do polskiej wersji wyszukiwarki Google.pl

Udziały rynku optymalizacji dla wyszukiwarek internetowych są różne w zależności od rynku i także jego konkurencyjności. W 2003 roku Danny Sullivan ustalił, że Google realizuje ok. 75% wszystkich wyszukiwań. Na rynkach poza USA udział Google jest często większy i w 2007 roku Google było dominującą wyszukiwarką na świecie. W 2006 roku Google obejmowało 40% rynku w USA, ale miało ok. 85-90% udziałów w Niemczech. Podczas gdy w tym samym czasie w USA istniały ponad setki firm przeprowadzających optymalizację dla wyszukiwarek internetowych, w Niemczech było zaledwie pięć.

W Rosji sytuacja jest odwrotna. Lokalna wyszukiwarka Yandex kontroluje 50% płatnych reklam z dochodu państwa, podczas gdy Google ma mniej niż 9% udziału. W Chinach Baidu w dalszym ciągu prowadzi w udziałach na rynku, choć w 2007 Google także uzyskało tu udziały.

Pomyślna optymalizacja dla wyszukiwarek dla rynków międzynarodowych może wymagać zawodowego tłumaczenia stron internetowych, rejestracji nazwy domeny z grupy domen wysokiej jakości na rynku docelowym i hostingu, który zapewnia lokalny adres IP. W przeciwnym wypadku fundamentalne elementy optymalizacji dla wyszukiwarek są w istocie te same i niezależne od języka.

Kontrowersje w pozycjonowaniu stron wynikają ze sposobów zdobywania linków prowadzących do stron - IBL oraz z nieetycznych technik stosowanych w pozycjonowaniu. Działania niezgodne z zaleceniami dla webmasterów przyjęło się nazywać spamem w wyszukiwarkach. Spam w wyszukiwarkach jest traktowany podobnie jak spam pocztowy, czyli elektroniczne wiadomości masowo rozsyłane do osób, które ich nie oczekują.

W wyszukiwarkach stworzono specjalne strony na których można zgłaszać strony, które stosują nieetyczne metody pozycjonowania, np. Google - report a spam result.

W związku z ogromnym zainteresowaniem pozycją danej strony w wyszukiwarce zaczęto stosować różnorodne metody pozycjonowania m.in. takie, których nie akceptują twórcy wyszukiwarek lub nie są zgodne z zaleceniami dla tworzących strony gdyż "zaśmiecają" wyniki wyszukiwania. Te metody zaczęto nazywać nieetycznymi. Są to na przykład:

Duże nagromadzenie słów kluczowych

Słowa kluczowe (oferta zarządzania) niezgodne z treścią

Ukrywanie słów kluczowych, np. użycie tekstu w kolorze tła, umieszczenie na niewidocznym elemencie lub w miejscu zwykle nie oglądanym przez użytkownika.

Cloaking (ang. cloak - płaszcz) - serwowanie robotom wyszukiwarek (rozpoznawanych np. po adresach lub tzw. User agent) specjalnie spreparowanej wersji strony.

Wykrycie stosowania takich technik może jednak przynieść odwrotny skutek - całkowitą eliminację strony z wyników wyszukiwania.

Należy wspomnieć, że wiele metod ułatwiających użytkownikom poruszanie się po stronie i odnajdowanie informacji może przyczynić się do poprawy wyników w wyszukiwarkach. Niektóre przykłady to:

Wymiana linków i banerów ze stronami o podobnej tematyce, umieszczanie stron w katalogach tematycznych

Rezygnacja z nawigacji uzależnionej od dodatkowych technologii, np. Javascriptu lub Flasha lub ramek, poprawa możliwości poruszania się po stronie, użycie mapy strony

Usunięcie błędów (np. składniowych) z kodu strony

Optymalizacja kodu strony, usunięcie nadmiarowych znaczników HTML

Dobre opisanie elementów strony, np. tytułu strony lub treści alternatywnej dla grafiki,

czytelne opisywanie odnośników (unikanie opisów typu "tutaj" albo "kliknij" na korzyść lepiej opisujących zawartość strony do której prowadzą)

Stosowanie "przyjaznych" adresów (np. http://example.com/sklep/drukarki/laserowe/ zamiast http://example.com/index.php?page=236&id=32)

Wyróżnianie ważniejszych słów (np. pogrubienie, podkreślenie), stosowanie nagłówków

Bardzo istotne jest również optymalizowanie treści i artykułów zawartych na stronie tak aby lepiej odzwierciedlała założone w fazie projektu frazy kluczowe, poprzez np. używanie słów kluczowych w mianowniku.

W odróżnieniu od nieuczciwych metod pozycjonowania, tutaj można być pewnym, że te metody będą zawsze akceptowane przez wyszukiwarki, a ich stosowanie nie spowoduje eliminacji strony z wyników wyszukiwania.

źródło wikipedia